Drodzy Forumowicze,

w tym roku mija 10 lat funkcjonowania forum. Późną wiosną 2005 r. pojawiła się inicjatywa i jej pierwszy, prowizoryczny silnik. Kilka miesięcy później była już nowa domena, serwer, system, grafika, pierwsi użytkowcy, którzy założyli konta i napisali wiadomości. 10 lat to dużo i mało. W skali czasu jaką zwykle operujemy jako archeolodzy to bardzo niewiele. Jeśli jednak uświadomimy sobie, że pierwsze polskie portale internetowe powstały w 1995 roku, można powiedzieć, że połowa tej epoki jest także nasza.

Podsumowując ten okres, bo przecież każda rocznica to czas podsumowań, trzeba zaznaczyć, że zaczynaliśmy jako studenci, w niewielkiej grupie, nieświadomi pojawiających się po drodze trudności, zarówno technicznych, jak i tych życiowych na naszej zawodowej drodze. Obecnie jesteśmy w innym miejscu, z inną wiedzą, umiejętnościami, skupiając uwagę na innej problematyce. Przez ten czas zawsze cieszyły nas wszelkie drobne sukcesy. Forum, wśród archeologów, studentów i sympatyków, dość szybko stało się dynamiczną i rozpoznawalną platformą wymiany informacji. Jako Archeolodzy.org patronowaliśmy kilkunastu mniejszym i większym wydarzeniom wspierając je promocją, miejscem serwerowym czy skromnym banerem na głównej stronie. Forum to jednak przede wszystkim Wy! Serdecznie dziękujemy za wszystkie dyskusje, zarówno te bardzo merytoryczne, zawierające wiele mądrych uwag, praktycznych informacji i odnośników, jak i te emocjonalne w tematach budzących większe kontrowersje.

Przed nami nowy etap. Uznaliśmy, że 10 lat to dobry moment zmianę. Nadchodzi dla nas czas intensywnej pracy nad nową formułą, która zastąpi dotychczasową działalność strony. W najbliższych tygodniach forum zostanie zamknięte, zniknie również dostęp do zawartych treści. Z dużą dozą optymizmu patrzymy w przyszłość, prosimy więc - nie usuwajcie odnośnika do Archeolodzy.org ze swoich zakładek.

Serdecznie dziękujemy za te wspólne 10 lat, życząc Wam pomyślności, spełnienia zawodowego i wielu wspaniałych odkryć. Wierzymy, że to nie koniec naszej wspólnej przygody z archeologią.

Archeolodzy.org

Propozycje zmian prawa wg detektorystów.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archeolodzy.org Strona Główna -> Varia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
arturborat



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 30

PostWysłany: 29 Mar 2009, 17:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Główny Urząd do spraw meteortyów to niegłupi pomysłSmile ale w związku z oszczędnościami budżetowymi i pogłebiającym się kryzysem sugeruję, ażeby raczej zacząć wymagać spełniania ustawowych działań od istniejącego już Urzędu - wojewódzkich konserwatorów zabytków według schematu, który cytuję niżej z postu wcześniejszego o dwa oczka:

arturborat napisał(a):
Witam!
Swoją drogą bardzo łatwo ośmieszyć obecną ustawę i jej restrykcyjność. Wystarczy, że każdy poszukiwacz, po znalezieniu starej podkowy, łuski, 5 fenigów albo złamanej srebrnej łyżeczki, postąpi zgodnie z art. art. 33 ust. 1” Kto przypadkowo znalazł przedmiot, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem archeologicznym, jest obowiązany, przy użyciu dostępnych środków, zabezpieczyć ten przedmiot i oznakować miejsce jego znalezienia oraz niezwłocznie zawiadomić o znalezieniu tego przedmiotu właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków”. Ust. 3 tego artykułu mówi bowiem: „W terminie 3 dni od dnia przyjęcia zawiadomienia, o którym mowa w ust. 1 i 2, wojewódzki konserwator zabytków jest obowiązany dokonać oględzin znalezionego przedmiotu i miejsca jego znalezienia oraz, w razie potrzeby, zorganizować badania archeologiczne”. I będą sobie jeździć i oglądać te znaleziska. A jak nie - to skarga, postępowanie administracyjne, nie wywiązywanie się z obowiązków służbowych, narażanie zabytków na kradzież. A przy okazji wykształci się pogląd na to, co z punktu widzenia konserwatora i archeologii jest zabytkiem archeologicznym, a co nie. Zwracam też uwagę, że art. 33 ust. 1 od przypadkowego znalazcy oczekuje jedynie zabezpieczenia, oznakowania i powiadomienia WKZ. Nie ma on żadnego obowiązku jeżdżenia z konserwatorami po lasach i wskazywania miejsca znalezienia. Niech sobie sami szukają zatkniętej na sosnowy kij puszki po piwie (o ile to ona nie była obiektem odkrytym „przy pomocy urządzeń elektronicznych”. Lub można zażądać zadośćuczynienia za oddanie się do dyspozycji i poświęcenia swojego czasu. Konserwaotrzy za wykonywanie oględzin w końcu biorą pensję i i diety za wyjazd oraz ryczałt za samochód. A po wszystkim nie zaszkodziło by jeszcze wystąpić o nagrodę z zgodnie z art. 34 ust. 1: „Osobom, które odkryły bądź przypadkowo znalazły zabytek archeologiczny, przysługuje
nagroda, jeżeli dopełniły one obowiązków określonych odpowiednio w art. 32
ust. 1 lub w art. 33 ust. 1.”

A samego posiadania wykrywaczy nie da się zabronić, bo służą one nie tylko do poszukiwań, ale też do kontroli w miejscach publicznych, szukania przewodów instalacyjnych w ścianach itp. A zposiadanym w tym celu wyrkywaczem też nie można zabronić chodzenia po lesie (patrz: kaban.)

Mój przedmówca napisał, że nikt inny nigdy nie wygrał z partyzantką. Nie o to chodzi. Nikt nie wygrał ze zdrowym rozsądkiem, a restrykcyjne prawo zawsze przegrywa z życiem.


Artur Boratczuk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
GrzegorzB



Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 16
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 29 Mar 2009, 17:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arturborat, oczywiście że jest jak piszesz. Jednak zdawanie się na rozsądek Sądu jest nieco ryzykowne. Urzędnicy się wspierają a niejednokrotnie osobiście znają. W rejonowych sądach zaś wygrywa nie ten który ma rację, tylko ten który potencjalnie jest Sądowi więcej problemów narobić. Dlatego wystarcza lepszy prawnik albo osobista znajomość z sędzią. Najbardziej oczywistą sprawę można przegrać nie mając tych asów w rękawie.
Tymczasem poszukiwanie meteorytów jest na samym wstępie wytrąca drugiej stronie jakiekolwiek narzędzia prawne i o potencjalnym sadzeniu winy nawet nie ma mowy. Czyli jest całkowicie bezpieczne w starciu z urzędniczą machiną.

Oczywiście że można parę razy przeciągnąć lokalnego KZ po deszczu i błocie zmieszanym ze świeżo rozrzuconym obornikiem żeby sobie mógł zardzewiałą podkowę, albo "szczebel z drabiny która się śniła Józefowi" zabezpieczyć (i niech tylko spróbuje nie przyjechać), ale mam nadzieję że do takich odwetowych akcji nikt nigdy nie będzie musiał się posuwać.
_________________
Grzegorz B.
TAK dla legalnego uprawiania nieszkodliwego i zdrowego hobby!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arturborat



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 30

PostWysłany: 29 Mar 2009, 17:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
zdawanie się na rozsądek Sądu jest nieco ryzykowne. Urzędnicy się wspierają a niejednokrotnie osobiście znają. W rejonowych sądach zaś wygrywa nie ten który ma rację, tylko ten który potencjalnie jest Sądowi więcej problemów narobić. Dlatego wystarcza lepszy prawnik albo osobista znajomość z sędzią. Najbardziej oczywistą sprawę można przegrać nie mając tych asów w rękawie.


Spokojnie. Żadna kilka nie jest wszechmocna. Od ewentulanego wyroku sądu rejonowego można się odwołać do wojewódzkiego. Po ddowołaniu wyrok pierwszej instancji jest nieprawomocny. A po ewentulanym przegraniu w wojewódzkim (który jest już jest prawomocny) można złożyć wniosek o kasację do sądu najwyższego i wniosek o zawieszenie wyroku sądu wojewódzkiego, a potem, jeśli to nie przyniesie pozytywnego rozstrzygnięcia, skargę z wnioskiem o odszkodowanie za nieprecyzyjne przepisy do Trybunału Praw Człowieka w Strassburgu. I myślę, że ktoś powininen w końcu pójść tą drogą, żeby rozładować duszną atmosferę. A orzecznictwo w podobnych sprawach stworzyłoby dopiero podstawę do zmiany prawa. Przy okazji- warto walczyć o swoje, jak się wierzy, bo można wygrać z każdą kliką. Co nieco o tym wiem. Polecam wątek obok:
http://archeolodzy.org/forum/Archeolodzy-vs-poszukiwacze-vol-2--po-pierwsze-prawo-vt521.html

Cytat:
Tymczasem poszukiwanie meteorytów jest na samym wstępie wytrąca drugiej stronie jakiekolwiek narzędzia prawne i o potencjalnym sadzeniu winy nawet nie ma mowy. Czyli jest całkowicie bezpieczne w starciu z urzędniczą machiną.
Teoretycznie tak, ale jak będziesz miał przy okazji w kieszeni 5 fenigów ze swastyką, to i tak mogą zarzucić, że poszukiwałeś zabytków archeologiczncyh i całą procedurę trzeba przejść. Podejrzewam, że machina się jednak zatnie, udławi i wypluje te 5 fenigów z powrotem.

Cytat:
Oczywiście że można parę razy przeciągnąć lokalnego KZ po deszczu i błocie zmieszanym ze świeżo rozrzuconym obornikiem żeby sobie mógł zardzewiałą podkowę, albo "szczebel z drabiny która się śniła Józefowi" zabezpieczyć (i niech tylko spróbuje nie przyjechać), ale mam nadzieję że do takich odwetowych akcji nikt nigdy nie będzie musiał się posuwać.


Nie chodzi o przeciąganie i odwet. Chodzi o przestrzeganie prawa przez wszystkie strony. Wciąz na tym forum zarzuca się poszukiwaczom (wszystkim hurtowo) łamanie prawa i to, że niszczą stanowiska i rabują zabytki archeologiczne. Niech poszukiwacze zgodnie z prawem dokonują zgłoszeń, a WKZ zgodnie z prawem niech przeprowadza oględziny każdego znaleziska i będzie spokój. Dura lex sed lex:))
Artur Boratczuk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
GrzegorzB



Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 16
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 29 Mar 2009, 18:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arturborat napisał(a):
Cytat:
Oczywiście że można parę razy przeciągnąć lokalnego KZ po deszczu i błocie zmieszanym ze świeżo rozrzuconym obornikiem żeby sobie mógł zardzewiałą podkowę, albo "szczebel z drabiny która się śniła Józefowi" zabezpieczyć (i niech tylko spróbuje nie przyjechać), ale mam nadzieję że do takich odwetowych akcji nikt nigdy nie będzie musiał się posuwać.


Nie chodzi o przeciąganie i odwet. Chodzi o przestrzeganie prawa przez wszystkie strony. Wciąz na tym forum zarzuca się poszukiwaczom (wszystkim hurtowo) łamanie prawa i to, że niszczą stanowiska i rabują zabytki archeologiczne. Niech poszukiwacze zgodnie z prawem dokonują zgłoszeń, a WKZ zgodnie z prawem niech przeprowadza oględziny każdego znaleziska i będzie spokój. Dura lex sed lex:))
Artur Boratczuk


Ale domyślasz się, że Twoja propozycja nie ma praktycznego znaczenia? Ludzie mają za mało czasu na hobby,a co dopiero żeby się bawić w paragrafu z WKZ czy kimkolwiek innym. Ci dla odmiany, którzy czasu mają dużo, dadzą się zmieszać z błotem pierwszemu lepszemu urzędniczynie. Dlatego na co dzień lepsze są rozwiązania praktyczne. A jedno z nich brzmi następująco, parafrazując Kabaret Starszych Panów: "szukam sobie meteorytów i możecie mi naskoczyć tam, gdzie pan może pana majstra w d..ę pocałować" Laughing
_________________
Grzegorz B.
TAK dla legalnego uprawiania nieszkodliwego i zdrowego hobby!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arturborat



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 30

PostWysłany: 29 Mar 2009, 18:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="GrzegorzB
Ale domyślasz się, że Twoja propozycja nie ma praktycznego znaczenia? Ludzie mają za mało czasu na hobby,a co dopiero żeby się bawić w paragrafu z WKZ czy kimkolwiek innym. Ci dla odmiany, którzy czasu mają dużo, dadzą się zmieszać z błotem pierwszemu lepszemu urzędniczynie. Dlatego na co dzień lepsze są rozwiązania praktyczne. A jedno z nich brzmi następująco, parafrazując Kabaret Starszych Panów: "szukam sobie meteorytów i możecie mi naskoczyć tam, gdzie pan może pana majstra w d..ę pocałować" Laughing[/quote]

Wcale nie uważam, że propozycja nie ma zastosowania praktycznego. Niczego się nie osiągnie chowając głowę w piasek. Trzeba stawić czoła przepisom i w praktyce wykazać ich idiotyczność, niestosowalność albo paraliż administracyjny wynikający z ich stosowania - wystarczy 10 zgłoszeń do jednego WKZ od różnych osób z województwa w ciągu 2 dni, a nie będą w stanie sprostać obowiązkowi oględzin w ciągu 3 dni (wiecznie narzekają na braki kadrowe i samochody im się psują) i można ich ciągać po sądach (to już rola prokuratora, wystarczy zawiadomienie) za niewypełnienie obowiązków służbowych i równolegle składać skargi na bezczynność, a to skutkuje całą masą papierów we wszczętym z urzędu postępowaniu administracyjnym. To wcale nie jest trudne ani też nic nie kosztuje i wymaga tylko wysłania dwóch, trzech, krótkich pisemek, reszta toczy się sama. Może zbiorę to do kupy i przygotuję stronę www z algorytmem, podstawami prawnymi, wzorami zgłoszeń, odwołań, skarg, zawiadomień do prokuratora, wnioskami o wszczęcie postępowanie administracyjnego i, oczywiście, wzorem wniosku o nagrodę za odkrycie acheologiczne:))) Osobiście nabyłem już w papierkowej robocie pewnej wprawy i, zapewniam, że to nic skomplikowanego, a obcowanie z prawem ucyz dyscypliny umysłowej i wyostrza umysł, a to pożytki nie do przecenienia:) . Jeszcze raz zachęcam to zapoznania się z moimi bojami z pewnym niewydarzonym doktorem archeologii i kilkoma urzędami. Teraz to naprawdę mogę zacytować tekst z serialu Dom: "mowa moja będzie krótka, wyp... z mojego ogródka"...

A nie wykluczam też, że sam pójdę w kolejny bój. Byłem dziś na spacerze z wykrywaczem (dzień piękny) i na jednym polu widziałem wystające z ziemi jakieś dziwne żelastwo, obok jakieś skorupki, trochę cegieł, chyba średniowiecznych. Zaczynam nabierać podejrzeń, że "istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem archeologicznym". W końcu ja się na archelogii nie znam, ale skoro istnieje przypuszczenie, trzeba zgłaszać. Może się okazać, że wywiózł to chłop z gruzem, ale najlepiej już będzie wiedział WKZ....
Artur
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 29 Mar 2009, 19:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze jedna przechwalka, o tym jak ktos byl na spacerze z wykrywaczem, a bede banowal.
_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
arturborat



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 30

PostWysłany: 29 Mar 2009, 19:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!
Admin oczywiście może wszystko, ale pragnę zwrócić uwagę, że w spracerowaniu z wykrywaczem nie ma nic zdrożnego i prawo tego nie zabrania, więc nie ma powodów do przesadnych reakcji.
Artur
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 29 Mar 2009, 19:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, nawet bedac zlapanym za reke, mozna odpowiedziec, ze to nie moja...
_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
arturborat



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 30

PostWysłany: 29 Mar 2009, 20:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eee, nieładnie, dajmy spokój tym enkawudowskim manierom podejrzewania wszystkich o najgorsze. Wzmianki o spacerze nie traktowałem jako przechwałki, bo dla mnie to normalny codzienny relaks.
Artur
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arturborat



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 30

PostWysłany: 29 Mar 2009, 21:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozwolę sobie zaanonsować tekst z jednej z moich ulubionych stron prowadzonych przez księdza Sławka - są to wspomnienia byłego WKZ byłego woj. zielonogóskiego. Na samym początku jest tam pyszna historyjka z oględzin domniemanego zaybytku archeologiczengo. A sam tekst warto przeczytać w całości, bo pokazuje niewydolność i ograniczenia urzędu WKZ, co prawda w PRL, ale teraz, choć przyczyny są inne, niewydolnośc taka sama:
http://www.architektura.pomorze.pl/index.php?art_id=576&PHPSESSID=4c3caa0f52a80557a0597210a2384bdb
Artur
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
GrzegorzB



Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 16
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 29 Mar 2009, 21:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytałem o Twoich perypetiach z sąsiadem już wcześniej i rozumiem wysyp alergii. Ale problem jest inny - masz po prostu kołka za sąsiada. Zdarzają się takie historie. I są szczególnie bolesne dla właścicieli posesji, bo wiadomo że dobrze mieć dobrych sąsiadów. No ale cóż - bywa.
Nie przenosiłbym jednak tych problemów na problem z archeologami w ogóle. Przecież archeolodzy są różni i poglądy mają różne. A i poszukiwacze są różni. Jak w każdym aspekcie życia jest grupa ludzi, którzy są społecznie do niczego i nie ważne czy to są archeolodzy, prawnicy lekarze murarze czy spawacze. Różnica jest może tylko taka, że z pierwszymi walczy się językiem a z ostatnimi raczej na pięści. Każdy stosuje broń, którą ma lepiej rozwiniętą Laughing
Ja słyszałem głównie o "problemach" ze służbami leśnymi i przyznać muszę, że niejednokrotnie służby te mają słuszność. Ale tu też pojawia się kwestia wandalizmu i zbiorowej odpowiedzialności zań, z którą się nie mogę zgodzić. Co innego kopanie głębokich dziur i uszkadzanie korzeni a co innego sprawdzenie co leży pod ściółką i odłożenie jej potem na miejsce. Ale w tej kwestii również łatwiej jest opluć wszystkich "demokratycznie" niż przeprowadzić edukację i uchylić furtkę dla pasjonatów kulturalnie się zachowujących.

Im dalej na wschód tym większa dzicz i bardziej restrykcyjne i ślepe na realia prawo zawsze tak było. My jesteśmy gdzieś pomiędzy. Na Ukrainie już samo posiadanie urządzenia jest przestępstwem (bo niby jest to sprzęt wojskowy) a jednocześnie nielegalna eksploracja odbywa się przy pomocy spychaczy i koparek. Zajęciem młodych ludzi po wsiach jest uczestnictwo w nielegalnych paramilitarnych oddziałach a posiadanie broni nadal odbywa się według zasady znanej z filmu "Sami swoi".
_________________
Grzegorz B.
TAK dla legalnego uprawiania nieszkodliwego i zdrowego hobby!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poszukiwacz z wykrywką



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 9

PostWysłany: 29 Mar 2009, 23:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciszy mnie to że wszyscy mamy rację jedni życiową drudzy prawną ale najbardziej cieszy nastawienie ludzi którzy mieszkają nieopodal naszych spacerów i sami do nas przychodzą pchani ciekawością , wtedy zaczynają doradzać , opowiadać (często koloryzując) ,pokazują "o tu stał dworek ,tu się coś działo,tam był trakt dziś zaorany" i zawsze mają rację .
A przecież "Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię..." i co ... i nic, nadal na spacery musimy chodzić z meteorytem w kieszeni .
Proszę o wybaczenie Poszukiwacz z wykrywką
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 30 Mar 2009, 0:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie czat onetu, oczekuje tutaj merytorycznych postow. Mam swoje zdanie, ale przy kwestiach porzadkowych, gdy rozmowa odbiega od uznawanych przeze mnie standardow, staram sie byc bezstronny. Forum ma na celu popularyzacje archeologii a nie eksploracji, a tym bardziej nie bedzie miejscem wymiany pomyslow jak sabotowac WKZ'y czy jak wykorzystac dziury w prawie. Jest od tego dziesiatka innych miejsc w sieci, do ktorych odsylam.

Temat dotyczyl zmian prawa proponowanych przez Wasze srodowisko, kazdy post odbiegajacy od tematu bedzie kasowany. Jak wspomniano wyzej - admin oczywiscie moze wszystko. Zatem rada do Panow - nie nakrecajcie sie, bo dla ochloniecia, temat zostanie zamkniety.

_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
GrzegorzB



Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 16
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 30 Mar 2009, 1:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Max napisał(a):
Temat dotyczyl zmian prawa proponowanych przez Wasze srodowisko, kazdy post odbiegajacy od tematu bedzie kasowany. Jak wspomniano wyzej - admin oczywiscie moze wszystko. Zatem rada do Panow - nie nakrecajcie sie, bo dla ochloniecia, temat zostanie zamkniety.


Temat dotyczył ATAKU na propozycje zmian prawa proponowane przez "nasze" środowisko, gwoli ścisłości. Jakich reakcji można się po czymś takim spodziewać? Samoobrony. Bo to naturalny i zdrowy odruch.
Jeśli eksploracja nie ma nic wspólnego z archeologią, to powinieneś od razu wyciąć wątek a nie grozić wycinaniem pojedynczych postów.
Możesz zresztą zrobić to teraz, bo jak widać z "drugiej strony" nikt nie wysila się żeby zabrać głos (brak argumentów? sensownych pomysłów?), więc i tak nie ma żadnej dyskusji.
_________________
Grzegorz B.
TAK dla legalnego uprawiania nieszkodliwego i zdrowego hobby!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 30 Mar 2009, 2:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ataku? To normalna dyskusja, wypis zastrzezen do danego projektu, z odpowiednia motywacja. Jest do bardzo dalekie od nagonki na archeologow jaka pojawia sie na forach poszukiwawczych. I tak, tutaj tez Wasza strona rozpoczela te dyskusje od tematu zatytuowanego "archeolodzt to zlodzieje". Wiec szanowny Kolego, prosze mnie tu nie uczyc dobrych manier. Jesli Wasza strona ma swoje racje, chetnie ich sluchamy i odpowiadamy. Zapraszam do lektury watkow, w ktorych prowadzimy rozmowy na ten temat. Jakos z samym autorem przytoczonego projektu - VanWordenem, mozemy rozsadnie dyskutowac, wiec prosze nie atakuj mnie w jego imieniu, Ze swojej prywatnej strony z takimi ludzmi widzialbym szanse wypracowywania jakis rozwiazan. Krzykaczom z gory dziekuje.

Gwoli wyjasnienia - tematy zamykam nie za poglady, a za sposob ich wyrazania. Ostatnie ostrzezenie.

A teraz odpowiadajac czy eksploracja jest daleka od archeologii - owszem o dwa stulecia. Uprawiamy nauke - nie kolekcjonerstwo. Jedno zaspokaja potrzeby innych, drugie - wlasne. To podstawowa roznica.

Pozdrawiam
_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archeolodzy.org Strona Główna -> Varia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB, map.
Archeolodzy.org © 2006-2016
Archeolodzy.org - forum miłośników archeologii.
Słowa kluczowe: archeologia, archeologia polski, archeologia powszechna, archeolodzy, forum archeologiczne, usługi archeologiczne, nadzór archeologiczny, archeo, wykopaliska, praca dla archeologów, praca, nadzory archeologiczne, pracownik techniczny, rysownik, epoka żelaza, epoka brązu, okres latenski, paleolit, mezolit, neolit.